Decyzja wojewody w sprawie poznańskiego dworca

Wojewoda wielkopolski odmówił ustalenia lokalizacji rozbudowy poznańskiego dworca według koncepcji Trigranit (Poznań Office Center I Sp. z o.o.). Zbigniew Hoffmann nie zgadza się na zaproponowaną przez inwestora koncepcję, zgodnie z którą na obsługę pasażerską ma zostać przeznaczone tylko 7,5 proc. powierzchni inwestycji. Wojewoda deklaruje, że będzie dążył do tego, by dworzec miał inny niż dotychczasowy kształt, ale głównym zadaniem budynku ma być obsługa pasażerów, a nie aspekt komercyjny.

Wniosek w sprawie wydania decyzji lokalizacyjnej inwestycji celu publicznego na terenach zamkniętych dla przedsięwzięcia polegającego na budowie budynku zawierającego funkcję biurową, usługową, hotelową oraz funkcję obsługi pasażerskiej wraz z budową infrastruktury technicznej towarzyszącej na terenie dawnego dworca kolejowego Poznań Główny wpłynął do wojewody 30 czerwca br. ­Wojewoda odmówił ustalenia lokalizacji. - Dworzec musi pełnić funkcję dworca, a funkcja komercyjna może mieć tylko charakter dodatkowy. Źle jest, gdy to dworzec jest dodatkiem do obiektów komercyjnych, a na dziś tak to wygląda w Poznaniu. Moja zgoda będzie tylko wtedy, gdy w grę będzie wchodziło polepszenie warunków dla pasażerów - komentuje wojewoda wielkopolski. Zbigniew Hoffmann powołał zespół, który ma być wsparciem w temacie związanym z rozwojem poznańskiego węzła kolejowego i samego budynku dworca.

Ograniczony cel publiczny

Wojewoda Zbigniew Hoffmann odmówił ustalenia lokalizacji inwestycji dla celu publicznego, argumentując swoją decyzję tym, że „za cel publiczny należy uznać budowę budynku tylko w części zawierającej funkcję obsługi pasażerskiej. Budowa budynku zawierającego pozostałe funkcje, tj. w szczególności biurową, na terenie dawnego dworca kolejowego Poznań Główny, służyłaby do prowadzenia działalności gospodarczej Poznań Office Center I Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Niemniej nie byłyby to obiekty i urządzenia transportu publicznego w rozumieniu ustawy o gospodarce nieruchomościami, ponieważ nie byłyby przeznaczone dla ogółu obywateli czy nawet lokalnej społeczności. Brak w tym wypadku bowiem elementu ich dostępności czy powszechności” - czytamy w uzasadnieniu.

Inwestycja nie stanowi infrastruktury kolejowej

Kolejnym argumentem wojewody jest fakt, że działki objęte podaniem stanowią zarówno tereny zamknięte, jak i obszar kolejowy, na którym usytuowane są linie kolejowe oraz inne budynki, budowle i urządzenia przeznaczone do zarządzania, eksploatacji i utrzymania linii kolejowych, a także służące do obsługi przewozu osób i rzeczy.

Zgodnie z decyzją „zaplanowana inwestycja jest niezgodna z przeznaczeniem terenu zamkniętego oraz nie stanowi infrastruktury kolejowej w myśl art. 4 ust. 1 ustawy o transporcie kolejowym. Na terenie objętym wnioskiem zaplanowano wprowadzenie znacznych powierzchni obiektu (całkowitej i użytkowej) o funkcjach niezwiązanych z ustawowo ograniczonym sposobem zabudowy i zagospodarowania obszaru kolejowego. W przedstawionym stanie prawnym nie znajduje w szczególności uzasadnienia planowane przeznaczenie 64% (60 738 m2) całkowitej powierzchni obiektu na cele biurowe, zamykające się w planowanych trzech biurowcach o wysokości do 59 m przy przeznaczeniu jedynie około 7,5% (7380 m2) planowanej powierzchni całkowitej budynku na obsługę pasażerską. Co istotne, w dużej części powierzchnie te miały być zlokalizowane na poziomie „-1” (bez bezpośredniego dostępu do peronów). Planowana inwestycja miała być zdominowana przez cele komercyjne (hotel oraz biurowce)” - mówi o tym dalszy fragment decyzji. - Suma wątpliwości, jakie budzi koncepcja przebudowy, sprawiła, że decyzja musiała być jednoznaczna. Dworzec ma przede wszystkim służyć pasażerom - dodaje Zbigniew Hoffmann.

Wojewoda powołał zespół

Zbigniew Hoffmann powołał zespół, którego celem ma być wypracowanie korzystnych dla pasażerów, mieszkańców Poznania i Wielkopolski rozwiązań komunikacyjnych. Wojewoda chce również współpracować w tym zakresie z władzami PKP. - Zespół ma zająć się sprawą dworca kolejowego oraz spojrzeć szerzej, czyli na cały poznański węzeł kolejowy - komentuje wojewoda. ­- Liczę na ścisłą współpracę z władzami PKP, które podjęły już decyzję o tym, by realizować inwestycję na poznańskim dworcu w inny sposób niż do tej pory było to zaplanowane - dodaje Zbigniew Hoffmann.

Wśród kwestii, nad jakimi pracuje zespół, są m.in. wydłużenie istniejącego przejścia podziemnego na stronę wschodnią wraz z budową dodatkowego peronu pomiędzy peronem nr 3 a galerią handlową oraz wykonanie nowego wspólnego zadaszenia nad peronami od 4 do 6, by uchronić podróżnych przed deszczem i wiatrem. W kontekście poznańskiego węzła komunikacyjnego zespół ma rozważyć możliwość budowy trzeciego toru na odcinku między stacjami Poznań Wschód - Poznań Główny, budowy trzeciego toru między Poznaniem Głównym a posterunkiem ruchu Poznań Jeżyce (POD) z przystankiem ul. Kościelna oraz dostosowania obwodnicy towarowej miasta Poznania do potrzeb pasażerskich w celu uruchomienia Poznańskiej Kolei Obwodowej. Kolejną kwestią jest budowa połączenia kolejowego na odcinku Poznań Główny - Lotnisko Ławica i docelowo do Tarnowa Podgórnego. W skład zespołu wchodzą parlamentarzyści, architekci, inżynierowie, naukowcy, eksperci, miejscy społecznicy i radni.

Autor: Mateusz Domagała
Data utworzenia: 22.11.2016
Ostatnia aktualizacja: Barbara Pietrzyk
Data aktualizacji: 13.12.2016 - 07:11